Szłam przez las stawiając nogi powoli. Nie bałam się bo byłam już przyzwyczajona do tego środowiska. Wyszłam na jakąś łąke. Nagle spotkałam jednorożca. Cieszyłam się bo to był pierwszy jednorożec, którego widziała od źrebaka.Postanowiłam do niego podejść:
- Cześć. Jestem Czelsi, a ty.
- Witaj. Miło mi ciebie poznać. Ja jestem Mell. Chodź zaprowadze cię w czadowe miejsce.
Kiedy tam dotarłyśmy byłam przestraszona bo nie wiedziałam jak mnie tam zaakceptują. Okazało się, że nie mam się czego obawiać. Wspoklątałam w niebo i zauwarzyłam, że patrzy na mnie ciemnokasztanowaty ogier o orlich skrzydłach. Nagle gwałtownie zleciał na dół. Nie wiedziałam co zrobić, byłam wręcz przestraszona i nie wiedziałam co powiedzieć. Nagle on powiedział:
- Cześć jestem Soren, a ty?
- Cześć... Jestem Chelsi, ale mów mi Cheli.
- Nigdy cię nie widziałem.
- Dopiero co tu dotarłam.
- Kto cię tu przyprowadził?
- Mell.
Po tych słowach każdy z nas poszedł w iną stronę. Następnego dnia Soren podszedł do mnie i powiedział:
- Hej Cheli.
- Hej.
- Chcę zaprowadzić cię w fajne miejsce.
Okazało się, ze to Lasy Południowe.
- Podobnierz to miejsce jest chętnie odwiedzanie przez jednorożce więc pomyślałem, że może ci się tu spodoba.
- To miejsce jest przepiękne.
Po kilku minutach wróciliśmy do osady.
<Soren?>
- Cześć. Jestem Czelsi, a ty.
- Witaj. Miło mi ciebie poznać. Ja jestem Mell. Chodź zaprowadze cię w czadowe miejsce.
Kiedy tam dotarłyśmy byłam przestraszona bo nie wiedziałam jak mnie tam zaakceptują. Okazało się, że nie mam się czego obawiać. Wspoklątałam w niebo i zauwarzyłam, że patrzy na mnie ciemnokasztanowaty ogier o orlich skrzydłach. Nagle gwałtownie zleciał na dół. Nie wiedziałam co zrobić, byłam wręcz przestraszona i nie wiedziałam co powiedzieć. Nagle on powiedział:
- Cześć jestem Soren, a ty?
- Cześć... Jestem Chelsi, ale mów mi Cheli.
- Nigdy cię nie widziałem.
- Dopiero co tu dotarłam.
- Kto cię tu przyprowadził?
- Mell.
Po tych słowach każdy z nas poszedł w iną stronę. Następnego dnia Soren podszedł do mnie i powiedział:
- Hej Cheli.
- Hej.
- Chcę zaprowadzić cię w fajne miejsce.
Okazało się, ze to Lasy Południowe.
- Podobnierz to miejsce jest chętnie odwiedzanie przez jednorożce więc pomyślałem, że może ci się tu spodoba.
- To miejsce jest przepiękne.
Po kilku minutach wróciliśmy do osady.
<Soren?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz